Dzisiaj lekka odmiana, bo co to za bloggerka bez stylizacji na blogu ;)
Postanowiłam zaciągnąć mojego mężczyznę - fotografa na małą sesyjkę, a niech ma praktyki :)
A oto efekty:
Mam nadzieję, że się podoba ;)
Koszulka od Aniesbrand:
Zdjęcia autorstwa Konrada Gustawskiego:
Reszta ubrań to zasługa umiejętności grzebiarskich w Second Hand'ach, włącznie z torbą ;)
Tenisówki zamawiane online z New Age ;)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz